Na drogeryjnych polkach pojawil sie od jakiegos czasu spray
BIOPOINT Speedy hair
wg opisu producenta powoduje on szybszy porost wlosow w ciagu miesiaca ..prawda czy kolejne naciaganie naiwnych kobiet marzacych o bujnej czuprynie?
No coz bede testowac, moje rosna bardzo wolno nawet nie wiem czy 1cm w ciagu miesiaca wiec taki spray jest dla mnie jak skarb.
Dostepne sa 3 formy tego wynalazku:
- szampon
-maska
-spray
Ja zakupilam spray.. cena 45zl za buteleczke 150ml.
Co zawiera:
-bialko arginine
-kreatyne
-tauryne
Producent obiecuje ze po 14 dniach stosowania wzrost wlosa wzrasta o 110% :) dodatkowo wlosy zyskuja na objetosci, maja byc blyszczace i miekkie, jednym slowem poprawic ma nam stan wlosow plus magiczny wzrost.
Spray nalezy uzywac codziennie rano na suche wlosy, okolo 8-10 spryskan produktu powinno wystarczyc po czym nalezy wlosy delikatnie przeczesac grzebieniem.
I tak przez 14 dni:)
SKLAD:
Aqua, Alcohol Denat., Rubus Idaeus Leaf Cell Culture, Taurine, Arginine, Creatine, Hydrolyzed Corn Protein,Panthenol, Parfum, Glycerin, Propylene Glycol, Peg-7 Lyceryl Cocoate, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Polyquaternium-68, Peg-12 Dimethicone , Polyquaternium-16, Citric Acid, Phenoxyethanol, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Ethylparaben.
Rozowa kolumna wskazuje wzrost wlosow po zastosowaniu lini BIOPOINT Speedy Hair..
No coz nie pozostaje mi nic innego tylko wcierac i wierzyc w cuda :)
Zobacze efekt za 14 dni, czyli na sylwestra bede miala wlosy po pas :) do tego blyszczace miekkie i z super objetoscia!!
Macie jakies doswiadczenia z podobnymi produktami?
Dzialaja, czy to tylko wyrzucanie pieniedzy w bloto?
BUZIAKI
XOXO